W sobotę 10 października turyści wyruszyli na kolejną wyprawę autokarowo – pieszą. Autobus dowiózł nas do miejscowości Olek, skąd rozpoczęliśmy pieszą sześciokilometrową wędrówkę zielonym Szlakiem Martyrologii Polskiej.
W Olku wysłuchaliśmy informacji o zastrzeleniu w czasie II wojny 30 polskich harcerzy. Zatrzymaliśmy się również przy głazie narzutowym – granicie przywleczonym przez skandynawski lądolód, uznanym obecnie za pomnik przyrody.
Chcąc uczcić, przypadające w dniu naszej wycieczki, Święto Drzewa (obchodzone od 6 lat z inicjatywy ekologicznego Klubu Gaja) urządziliśmy sobie w lesie krótki postój z atrakcjami. Najpierw „mordowaliśmy się” z rozpoznawaniem drzew po liściach – efekt kiepściutki. Następny krok – gimnastyka przy drzewach. Tym razem poszło znacznie lepiej. Nasze ręce i nogi prawie fruwały pod leśnymi koronami. No i było jeszcze rysowanie odcisków kory – powstały małe dzieła sztuki.
Zaduma i krótka modlitwa towarzyszyły naszemu pobytowi na Cmentarzu Ofiar Hitleryzmu na Barbarce. Ze smutkiem słuchaliśmy opowieści o mordowaniu Polaków; ich pamięć uczciliśmy, zapalając znicze na symbolicznych grobach i pomnikach.
Naszą wycieczkę zakończyliśmy na wesoło w Osadzie Leśnej Barbarka. Były gry na placu zabaw i pokonywanie przeszkód w parku linowym ( niektórych trzeba było niestety ściągać z lin – lęk wysokości zwyciężał). No i jeszcze coś dla żołądka – ognisko, na którym piekliśmy różności. Piekliśmy tak intensywnie, że na powierzchni naszych produktów pojawiała się czasami zwęglona skorupka. Ale i tak nam smakowało.
Tekst: I. Wierzbicka
Zdjęcia: M. Stefaniak
oprac: admin.