|
W sobotę 28 listopada uczestniczyliśmy w XXXII Nocnych Marszach na Orientację organizowanych przez Klub Imprez na Orientację „SKARMAT”. Trasy marszów ustawiono w lasach otaczających toruńskie lotnisko. Niestety, nie były to udane dla nas zawody. Znaczna część naszych turystów rozchorowała się i w ogóle na imprezę nie pojechała. Ci, którzy do Torunia dotarli startowali w kategoriach TP i TD. Niezależnie od kategorii, wszyscy nie radzili sobie z ciemnościami i błądzili. Nawet na trasie dla początkujących były problemy. Pani instruktor nie mogła odnaleźć punktów kontrolnych, a my jak owieczki w stadzie podążaliśmy za nią i usiłowaliśmy się dobrze bawić. Najbardziej cieszyły nas latarki, które zamiast oświetlać nam drogę, najskuteczniej oślepiały oczy. Niezły ubaw mieliśmy również z naszych upadków (na szczęście niezbyt groźnych), którym sprzyjał teren pełen kolein, dołków i wertepów. W zmaganiach z mapą i nieznanym obszarem nie pomogła nawet niezawodna przewodniczka – Gwiazda Polarna – świecąca na ciemnym, bezchmurnym niebie.
Tekst: I. Wierzbicka Zdjęcia: M. Stefaniak
opracował: admin.
|
|