W sobotę 5 grudnia nasz turystyczny Klub wybrał się na kolejną wycieczkę. Tym razem w gęstej mgle, wczesnym rankiem wyruszyliśmy na Szlak Piastowski.
W Kruszwicy zrobiliśmy krótki postój, aby zjeść drugie śniadanie i posłuchać legendy o Popielu zjedzonym przez myszy. Obejrzeliśmy legendarną Mysią Wieżę ze wszystkich stron, policzyliśmy prowadzące do niej schody, zeszliśmy nad jezioro Gopło i pojechaliśmy dalej.
Gniezno powitało nas słońcem i ciepłem. Z werwą wdrapaliśmy się na Wzgórze Lecha, aby zwiedzić słynną archikatedrę. We wnętrzu świątyni z zaciekawieniem oglądaliśmy wystrój kaplic i relikwiarz kryjący szczątki św. Wojciecha. Przed pomnikiem naszego pierwszego, historycznego króla Bolesława Chrobrego zrobiliśmy sobie pamiątkowe zdjęcie.
Zwiedzanie Wytwórni Ozdób Choinkowych dostarczyło nam wielu emocji. Z niedowierzaniem patrzyliśmy, jak z dmuchanego szkła powstają kulki; zatykaliśmy nosy w lakierni i podziwialiśmy talenty pań zdobiących setki bombek. W fabrycznym sklepiku odebraliśmy zamówione szklane kule z imionami. Nie mogąc oprzeć się tym pięknym, kolorowym ozdobom dokonaliśmy kolejnych zakupów. Wśród tych wszystkich ciacidełek poczuliśmy zapach zbliżających się świąt.
Magia bombek z wypisanymi imionami jest tak duża, że już za tydzień wybieramy się na taką samą wycieczkę z finałem w Wytwórni.
Tekst: I. Wierzbicka
Zdjęcia: M. Stefaniak